poniedziałek, 8 lipca 2013

PAVLOVA - TORT BEZOWY Z BITĄ ŚMIETANĄ

 DESER, KTÓRY JEST MI ZNANY OD DZIECIŃSTWA. TAK, TYLKO POD INNĄ NAZWĄ TORT BEZOWY Z BITĄ ŚMIETANĄ. ZUPEŁNIE NIKOMU W RODZINIE, MAM NA MYŚLI SWOJĄ MAMĘ NIE PRZYSZŁO DO GŁOWY, ŻE TO DESER AUSTRALIJSKI I NOWOZELANDZKI O NAZWIE - PAVLOVA:)) ILE TEGO ZJADŁAM ZOSTAWIĘ BEZ KOMENTARZA, NADMIENIĘ TYLKO, ŻE TAK DUŻO, ŻE NA LATA ODSTAWIŁAM BOMBĘ BEZOWĄ NA BOK I W NIEPAMIĘĆ. OSTATNIO PRZYPOMNIAŁA MI O ISTNIENIU TYCH "SŁODKICH KALORII" ZNAJOMA BLOGERKA AGATA:)
SPRÓBOWAŁAM WYKONANIA JUŻ NIE MAMY ALE WŁASNEGO I PRZEPIS PONOWNIE POWĘDRUJE W ODSTAWKĘ - PAVLOVA JEST PYSZNYM DESEREM ALE DLA MNIE ZA SŁODKIM. UWAŻAM, ŻE DO WYKORZYSTANIA RAZ NA JAKIŚ CZAS WYSTARCZY...:)) ZAPRASZAM DO PRZEPISU:)

SKŁADNIKI:
- 6 białek (z dużych jajek),
- 40g skrobi ziemniaczanej,
- 270g cukru,
- 1 łyżka octu winnego,
- 500ml śmietanki 30%,
- 100g cukru,
- cukier waniliowy (16g) lub laska wanilii,
- opcjonalnie: owoce do przybrania: maliny/poziomki/jeżyny/kiwi itd.

WYKONANIE
Białka ubijam na sztywną pianę i stopniowo w trakcie pracy mikserem wsypuję po 2 łyżki  cukru. Czas, który poświęciłam ubijaniu i dokładnemu roztarciu cukru wyniósł 15 minut. Po tym czasie wsypuję skrobię ziemniaczaną i wlewam ocet winny. Ubijam przez 2 minuty do dokładnego połączenia produktów. Uzyskując lśniącą i bardzo sztywną pianę, następnie wykładam na papier do pieczenia w postaci koła (wycięłam wcześniej o średnicy 20cm ale do takiej proporcji produktów może być też o średnicy 24cm tyle tylko, że będzie beza bardziej niska niż wysoka). Formuję kilkoma ruchami kształt torcika po czym wstawiam blachę z bezą do nagrzanego piekarnika do 170° C na 20 minut, następnie zmniejszam grzanie do 150° C i suszę przez ok. 2 godziny. Wyłączam piekarnik, uchylam drzwiczki i daję 10 minut na wystygnięcie po czym ściągam tort bezowy na odpowiedni talerz. Jeżeli planuję wzbogacić tort bezowy owocami to opłukuję i wykładam na ręcznik papierowy w celu odsączenia z wody. Po czym przechodzę do ubicia śmietanki, wsypuję stopniowo cukier, cukier waniliowy. Następnie wierzch obficie smaruję bitą śmietaną. I dekoruję owocami. PAVLOVA GOTOWA;)

SMACZNEGO!





3 komentarze: