środa, 3 lipca 2013

SOK WIŚNIOWY Z SOKOWNIKA (NA ZIMĘ)

SKŁADNIKI:
- wiśnie,
- cukier,
- sokownik,
- duży garnek,
- buteleczki ze szkła po sokach takich jak: FRUGO/KUBUŚ/PYSIO itp. (warto buteleczki zbierać wcześniej lub poprosić o pełną integrację rodzinę/przyjaciół/znajomych.
 Przyjmuję zasadę: 1litr uzyskanego soku z sokownika = 0,5 kg cukru.

WYKONANIE
Opłukane wiśnie (z pestkami) wrzucam do sokownika i gotuje przez ok. godzinę. Czas gotowania zależy od rodzaju sokownika zatem należy uważnie przeczytać instrukcję. Przygotowany sok z sokownika przelewam do garnka, wsypuję cukier i doprowadzam do wrzenia. Tak gorącym sokiem napełniam umyte buteleczki, zakręcam. Odstawiam do przestygnięcia. Ja zazwyczaj mam bardzo duże ilości z myślą o sezonie zimowym zatem wstawiam do spiżarni. Sok jest bardzo zdrowy i smaczny. Sok wykorzystuję do deserów, do picia (rozcieńczony z wodą).

SMACZNEGO!



8 komentarzy:

  1. ja jeszcze nie robiłam , ale na dniach zacznę:) zapraszam do siebie na konkurs, Cookie do wygrania :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Spotkałam się z dwiema metodami robienia soku w sokowniku, 1. Do owoców w sokowniku od razu dodać cukier. 2. Twoja metoda (ja do tej pory robiłam tak jak ty, ale powiedziano mi że szkoda czasu) . Co o tym myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam:) Biegnę z wyjaśnieniem. Nie bez powodu wsypuję cukier dopiero do garnka. W sokowniku (jest to nowe urządzenie) bynajmniej w tym, w którym moje soki są przygotowywane - cukier jest nie do końca rozpuszczony. W garnku mam pewność, że ilość cukru, którą przeznaczam rozpuści się i soki będą bardzo smaczne, co więcej, nie pamiętam żadnej wyrzuconej buteleczki. Zawsze soki są dobre, zatem przepis godny polecenia.
    Pozdrawiam - A.P.D.S!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki za odpowiedź. Mam nadzieję, że w tym roku wszystkie Twoje przetwory będą udane. Pozdrawiam.
      Ps.
      Będę do ciebie zaglądać.
      Miłego wieczoru

      Usuń
  4. czy po zalaniu butelki sokiem trzeba go jeszcze pasteryzować aby dotrzymał do zimy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, nie ma takiej potrzeby!
    Nie pasteryzuję.
    Pozdrawiam - A.P.D.S!

    OdpowiedzUsuń